Włodarze Barcelony od miesięcy szukają sposobu na rozstanie z Frenkiem de Jongiem. Holenderski pomocnik, mimo swojej klasy, coraz bardziej ciąży katalońskiemu budżetowi. Według doniesień hiszpańskiego „El Nacional”, pierwsze konkretne kroki w tej sprawie podjął AC Milan, który złożył Barcelonie ofertę za 27-letniego pomocnika.
Propozycja Milanu: za mało dla Barçy
AC Milan zaproponował za De Jonga 25 milionów euro plus 10 milionów w bonusach. Choć Włosi mieli nadzieję, że taka suma skusi Blaugranę, ich propozycja została zdecydowanie odrzucona. Barcelona oczekuje bowiem za Holendra co najmniej 45 milionów euro. Klub zmaga się z problemami finansowymi i liczy na większe zyski ze sprzedaży zawodnika, którego pensja od dawna stanowi spore obciążenie budżetu.
De Jong – piłkarz niechętny zmianom
Sam De Jong nie wydaje się chętny do zmiany barw klubowych. Od momentu transferu z Ajaxu w 2019 roku Holender rozegrał dla Barcelony 229 spotkań, zdobywając 18 bramek i notując 22 asysty. Pomimo niezłych statystyk, klub ma coraz mniej cierpliwości do piłkarza, który nie spełnia oczekiwań, szczególnie w kontekście swojego wynagrodzenia.
Czy Mediolan przekona Holendra?
Dla Milanu transfer De Jonga mógłby być znaczącym wzmocnieniem środka pola, ale czy klub zdecyduje się zwiększyć swoją ofertę, by sprostać wymaganiom Barcelony? Kolejne tygodnie mogą być kluczowe, zwłaszcza że zimowe okienko transferowe powoli wkracza w decydującą fazę.
Holender w obecnym sezonie pojawił się na boisku 16 razy, ale jego przyszłość w Barcelonie wydaje się coraz bardziej niepewna. Mediolan może być dla niego szansą na nowy początek, ale pytanie, czy obie strony zdołają znaleźć wspólny język.


Brak komentarzy