UEFA przeprowadziła losowanie III rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. Na tym etapie rozgrywek Polskę wciąż mogą reprezentować Jagiellonia Białystok oraz Raków Częstochowa. Obie drużyny czekają jeszcze na rozstrzygnięcia II rundy, ale już dziś wiadomo, z kim mogą się zmierzyć, jeśli przejdą dalej.
Jagiellonia z szansą na spokojny marsz
Jaga jest o krok od przeskoczenia FK Novi Pazar, a jeśli dopnie swego, czeka ją pojedynek z jednym z następujących rywali:
- Rosenborg BK / Banga Gargždai
- Austria Wiedeń / Spaeri Tbilisi
- Silkeborg IF / KA Akureyri
- St. Patrick’s Athletic / Nõmme Kalju
- Żalgiris Kowno / Valur Reykjavik
- lub przegrany z pary FC Midtjylland – Hibernian FC
To zestaw, który daje spore nadzieje na awans. Choć kilka nazw budzi respekt – jak Rosenborg czy Austria Wiedeń – trudno mówić o rywalu z najwyższej europejskiej półki. Białostoczanie mogą więc myśleć realnie o fazie play-off.
Raków i egzotyka Wschodu
Nieco bardziej zróżnicowaną, a miejscami wręcz egzotyczną ścieżkę los dał Rakowowi. Częstochowianie, jeśli uporają się z MSK Żylina – prowadzoną przez dobrze znanego w Polsce Pavola Stano – mogą trafić na jednego z następujących rywali:
- Przegrany z pary FC Lugano – CFR Cluj
- Torpedo Żodzino / Maccabi Hajfa
- AEK Ateny / Hapoel Beer Szewa
- Zira FK / Hajduk Split
- Petrocub Hîncești / Sabah Baku
Zestawienie to przypomina piłkarską wyprawę po mapie Europy Wschodniej i Kaukazu, z przystankami na Bałkanach i Bliskim Wschodzie. Czeka więc Raków nie tylko sportowe wyzwanie, ale i logistyczna wyprawa w mniej oczywiste rejony.
Czas na przełamanie?
Zarówno Jagiellonia, jak i Raków mają realne szanse, by zameldować się w IV rundzie eliminacji LKE. Kluczowe będą rewanże w II rundzie, ale patrząc na drabinkę – polskie kluby mogą z optymizmem patrzeć w przyszłość.


Brak komentarzy