Kiedy Raphael Varane przenosił się do Como, beniaminka Serie A, wszystko wskazywało na to, że czeka go spokojna końcówka kariery. Otoczony pięknem Lombardii, w klubie z bogatym właścicielem i ambitnymi planami, francuski obrońca miał korzystać z włoskiego stylu życia. Jednak zamiast piłkarskiego Edenu, przygoda we Włoszech okazała się koszmarem.
Tragiczny debiut, kontuzja i długie miesiące rehabilitacji
Koszmar Varane’a zaczął się już na starcie. W meczu Pucharu Włoch przeciwko Sampdorii, Francuz zagrał zaledwie 20 minut, po czym doznał poważnej kontuzji kolana. Prognozy od razu były ponure – długa przerwa od piłki i skomplikowana rehabilitacja. Jakby tego było mało, Como nie zarejestrowało swojego nowego obrońcy na rozgrywki Serie A, co tylko pogłębiło frustrację zawodnika.
Varane bliski zakończenia kariery?
Według doniesień „Le Parisien”, były piłkarz Manchesteru United i Realu Madryt jest tak sfrustrowany sytuacją, że poważnie rozważa definitywne zakończenie kariery. Chociaż wcześniej spekulowano jedynie o rozwiązaniu kontraktu z Como, teraz pojawiły się głosy o bardziej drastycznym kroku.
To prawdziwa sensacja, biorąc pod uwagę, że Varane ma zaledwie 31 lat i wciąż jest uznawany za solidnego obrońcę. Jego ostatni pełny występ miał miejsce w finale FA Cup, gdzie Manchester United pokonał Manchester City. Od tamtej pory zagrał tylko we wspomnianym, pechowym meczu z Sampdorią.
Czy Varane powie „dość”?
Zakończenie kariery w tak młodym wieku byłoby szokiem dla świata piłki, zwłaszcza że Varane jeszcze niedawno był filarem Manchesteru United. Czy doniesienia o jego rezygnacji z zawodowego futbolu się potwierdzą? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – dla Francuza Como stało się miejscem, z którego chce uciec jak najszybciej.


Brak komentarzy