Pech jednego, staje się szansą drugiego. Poważna kontuzja podstawowego bramkarza FC Barcelony, Joana Garcii, sprawia, że do pierwszego składu wraca Wojciech Szczęsny. Jak informują dziennikarze Cadena SER, Polak będzie strzegł bramki „Dumy Katalonii” przez najbliższe sześć tygodni, co oznacza, że wystąpi w nadchodzącym El Clasico przeciwko Realowi Madryt!
Hierarchia w bramce Barcy odwrócona
Sytuacja w bramce mistrzów Hiszpanii zmieniła się diametralnie. Sezon w pierwszym składzie rozpoczął pozyskany latem Joan Garcia, który wygrał rywalizację z polskim golkiperem. Wojciech Szczęsny, który przed rokiem trafił do klubu w trybie awaryjnym po urazie ter Stegena i spisał się na tyle dobrze, że zaoferowano mu nowy kontrakt, pogodził się z rolą zmiennika, licząc na występy głównie w Pucharze Króla.
Los okazał się jednak przewrotny. Młody Hiszpan doznał urazu łąkotki, który wymagał interwencji chirurgicznej i wykluczy go z gry na dłuższy czas.
Pech rywala szansą dla Polaka
Jak donoszą hiszpańscy dziennikarze z Cadena SER, przerwa w grze Joana Garcii potrwa około sześciu tygodni. To otwiera ogromną szansę przed Szczęsnym, który już w miniony weekend wrócił między słupki w wygranym meczu z Realem Sociedad.
Teraz przed byłym reprezentantem Polski seria prawdziwych testów i spotkań o najwyższą stawkę, w których będzie musiał udowodnić swoją klasę i wartość dla zespołu prowadzonego przez Hansiego Flicka.
Wielkie wyzwania przed Szczęsnym! Zobacz terminarz
Okres, w którym Szczęsny będzie numerem jeden w bramce Barcelony, obfituje w niezwykle prestiżowe i kluczowe spotkania. Polski bramkarz będzie miał okazję pokazać się nie tylko w lidze, ale i na arenie międzynarodowej.
Najważniejsze mecze, w których zagra Szczęsny:
- 1 października: Mecz Ligi Mistrzów przeciwko PSG
- 26 października: Wyjazdowe El Clasico przeciwko Realowi Madryt
Co dalej?
Najbliższe sześć tygodni to dla Wojciecha Szczęsnego czas wielkiej próby. Jego występy w tak ważnych meczach będą pod szczególną obserwacją zarówno kibiców, jak i sztabu szkoleniowego. Dobra postawa w hitowych starciach może nie tylko pomóc drużynie w osiągnięciu celów, ale również wzmocnić pozycję Polaka w klubowej hierarchii na resztę sezonu, nawet po powrocie Joana Garcii do zdrowia.


Brak komentarzy